Case study

Z Piątnicy, no bo skąd.

Wyzwanie i rozwiązanie

Stworzyliśmy spójną, wyróżniająca się i pojemną platformę komunikacji opowiadającą o produktach z lokalnej spółdzielni mleczarskiej z Piątnicy. No bo skąd!

Wyszliśmy od prostej, prawdziwej myśli: jak coś jest dobre, to wiesz skąd to jest. A mleko, jogurty i serki najlepsze z Piątnicy, no bo skąd. Należało zbudować sielski, ale szczery i żywy świat, a w jego centrum umieścić autorytet, potwierdzający jakość produktów z Piątnicy. Tym autorytetem stała się Babcia Gienia, a w wykreowanym świecie znalazło się miejsce na męża bohaterki, jej dzieci, wnuki, sąsiadów. Sytuacje obyczajowe z ich udziałem dały nam pretekst do przedstawiania kolejnych produktów. A dokoła pachną łąki, szumią drzewa, płyną obłoki i w niespiesznym, wiejskim rytmie toczy się życie: naturalne i swojskie jak marka Piątnica.